Oskar Kubiak do Arki trafił latem poprzedniego roku. Przechodził wówczas z Wdy Świecie. Tuż po przybyciu do Trójmiasta, powędrował na wypożyczenie do II-ligowego Sokoła Kleczew, beniaminka tamtejszych rozgrywek. Z miejsca stał się kluczowym zawodnikiem zespołu.

Oskar, mogący występować zarówno na skrzydle, jak i wahadle, w bieżącej kampanii wystąpił we wszystkich możliwych spotkaniach ligowych. W 18 rozegranych meczach strzelił 14 goli, zaliczając jeszcze 4 asysty. Na półmetku sezonu zajmował 1. pozycję w klasyfikacji strzelców. Arka postanowiła zabrać go ze sobą na zimowy obóz w Turcji, gdzie tylko potwierdził swą niewątpliwą jakość. W sparingach prezentował się kapitalnie, a w jednym ze spotkań kontrolnych zanotował aż 3 ostatnie podania. Jego fenomenalną dyspozycję ponoć dostrzegli nawet Hiszpanie z zaplecza La Liga.
Już od pewnego czasu słyszało się o chęci szybszego sprowadzenia Oskara do Gdyni. Zdeterminowani włodarze Arki mieli wyłożyć na stół kwotę graniczącą z 200 tysiącami złotych.
Sam zainteresowany przywitał się już z kibicami: "Żółto-Niebiescy, na wiosnę będę reprezentował barwy Arki Gdynia. Widzimy się na Olimpijskiej. Do zobaczenia!"
Witamy w Gdyni, Oskar! Nie możemy się doczekać twoich występów w Klubie Ludzi Morza.